„Nowa” gwiazda w krakowskim MPK – Mercedes Sprinter City 75 powraca

Mercedes-Benz Sprinter 75 – MIDI-k dobrze już znany w krakowskim MPK. W końcu przedsiębiorstwo testowało go nie tak dawno temu przez 3 miesiące. Teraz powraca, ale do nieco innego zadania…

Pamiętacie testowego Mercedesa Sprintera 75 o numerze taborowym #PA102? MPK testowało go od lipca do października bieżącego roku. Bardziej szczegółowo pisaliśmy o nim tutaj. Teraz powraca by znów wozić pasażerów, lecz tym razem nie do obsługi TeleBusa, a nowej linii „176”.

o właśnie uruchomienie przez ZTP nowej linii i zlecenie jej obsługi miejskiej spółce spowodowało różne rotacje taboru w ostatnim czasie. Skierowano tam bowiem Sprintera przeznaczonego stricte do obsługi „autobusu na telefon” (w okleinie), a na TeleBusa został wysłany jako rezerwa jeden z 9-metrowych Autosanów stacjonujących na co dzień w zajezdni Wola Duchacka.

Teraz tzw. „zielony” Sprinter oraz wolski Autosan wróciły do swoich pierwotnych zadań, a do parku taborowego przewoźnika dołączył biały Mercedes. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć – został on wypożyczony od Kosmowskiego z przeznaczeniem tylko dla „sto siedemdziesiątki szóstki”. Na jak długo? Tego jeszcze nie wiemy.

Przypomnijmy sobie zatem co oferuje nam „biała gwiazda”, jak nazwaliśmy w lipcu ówczesnego testowca.
Jest to pojazd z układem drzwi 0-2-1 napędzanymi elektrycznie i otwierającymi się na zewnątrz. Podróżować na miejscach siedzących może nim 20 pasażerów.
Na wyposażeniu znajduje się klimatyzacja, system informacji pasażerskiej składający się z tablicy czołowej, bocznej i tylnej, 2 kasowniki R&G KRG-6, a także rampa dla osób poruszających się na wózkach. Autobus napędzany jest silnikiem spełniającym normę emisji spalin EURO 6 i zblokowany został z automatyczną, 7-biegową skrzynią biegów.

Zobaczymy jak dalej potoczy się kariera „gwiazdy” podczas obsługi przypisanego do niej zadania. Po niedzieli możemy powiedzieć, że wozi po prostu więcej powietrza niż Automet, ale w ciągu tygodnia może być dobrym zapasem gdyby więcej pasażerów chciało skorzystać z tego połączenia Bodzowa z resztą siatki komunikacyjnej Krakowa.

Daniel Skrodzki