Nowa marka w MPK Kraków – Volvo 7900A Hybrid

Niedzielna parada autobusów przyniosła jeszcze jeden owoc, a nawet 12 owoców. Jest nimi właśnie tuzin nowiutkich Volvo 7900A Hybrid.
Jeden z jeszcze pachnących nowością pojazdów jechał w paradzie, a pozostałe 11 czekało już na gości pod TAURON Areną.

Nowe pojazdy są hybrydowe, a więc napędzają je 2 silniki: elektryczny i spalinowy. Ta druga jednostka, to czterocylindrowy silnik o pojemności 5,1 litra i mocy 241KM. Napęd elektryczny jest używany na postojach i przy ruszaniu (do prędkości około 20 km/h).

Autobusy pomalowane zostały według Księgi Identyfikacji Wizualnej, oraz posiadają dodatkowe zielone wstawki, a także napisy na tylnej ścianie.

Wsiąść do pojazdu możemy za pomocą 4 par drzwi w układzie 2-2-2-2. Według nowego standardu we wszystkich wejściach (oprócz pierwszego) zastosowano drzwi odskokowo-przesuwne.

Kabina kierowcy jest moim zdaniem zbyt ciasna, lecz może to wynikać z mojego wzrostu. Nie można jednak zarzucić Volvo braku ergonomii w zastosowanym pulpicie. W rozmowach z kierowcami usłyszałem, że pomimo toporności sprawia on dobre pierwsze wrażenie i jest praktyczny.

Zasłyszane komentarze z rozmów odnośnie przestrzeni pasażerskiej brzmią natomiast „Plastic is fantastic!”. Osobiście też odczuwam wrażenie przytłaczającego zewsząd szarego plastiku, ale to musi każdy ocenić swoim okiem. Ja czuję się trochę jak w starej Scanii OmniCity. Miejsc z niskiej podłogi dostępnych jest natomiast tylko 8, co nie jest zbyt imponującym wynikiem jak na autobus przegubowy.

Standardowo już musimy wymienić udogodnienia takie jak: głosowe zapowiedzi przystankowe, automat biletowy obsługujący bilon i karty kredytowe, a także obecność ładowarek USB.

Daniel Skrodzki